A może loki?

Odsyłam do postu z włosową aktualizacją, gdzie dodałam nowe zdjęcie wykonane dzisiaj w lepszym świetle. Ten wpis jest spontaniczny. Siedzę sama w domu, przeglądam yt i przypomniałam sobie jak to grzywkę wywijałam na prostownicę do włosów. Oczywiście, gdy była dużo krótsza niż teraz... teraz odrobinę mnie irytuje. Poszłam do łazienki i w kilkanaście minut zamieniłam się w kobietę z lokami o których marzyłam całe życie!
Chyba nie wyszło najgorzej, chociaż kręcenie włosów z tyłu nie należy do najłatwiejszego zadania.
 Jak Wy zaopatrujecie się na taką zmianę wizerunku, bez cięcia?

Komentarze

  1. cudo! podobasz mi się w nich znacznie bardziej niż w prostych. Choć tak czy siak jesteś piękna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żeby te loki tak same od siebie się kręciły to by było extra:)

      Usuń
  2. rewelacja :)
    uwielbiam takie odmiany
    sama sobie ostatnio zafundowałam baranka :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ;) A jak się znudzi, głowa pod prysznic!

      Usuń
  3. Lubię loki, tylko robic ich nie lubię:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wyglądasz w nich bardzo kobieco :) Ja akurat nie muszę robić nic aby mieć loki, co naturalnie mam ich milion, ale czasem decyduję się na prostowanie. Od dawna jednak tego nie robiłam, bo zapuszczam włosy, są one coraz dłuższe i taki zabieg zbiera coraz więcej czasu ;<

    OdpowiedzUsuń
  5. ślicznie wyglądasz w takich lokach, u mnie taka fryzura nie trzyma się wcale i wszystko się rozlatuje zanim wyjdę z mieszkania...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Użyłam lakieru do włosów, ale i tak po 20 min loki "usiadły", zamieniając się bardziej w fale. Tak utrzymały się nawet następnego dnia co mnie ogromnie ucieszyło.

      Usuń
  6. pięknie Ci w loczkach :) muszę spróbować na prostownicy, bo naprawdę super Ci wyszło

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuj, ale i nie poddawaj się jak nie wyjdzie Ci za pierwszym razem. Moich prób to chyba było z setki...

      Usuń
  7. wow, bardzo Ci pięknie!! ja nawet kupiłam lokówkę, bo nie lubiłam prostownicą, a potrzebowałam czegoś, co pozwoli mi zmieniać fryzurę bez farbowania/cięcia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chciałabym taką stożkową, normalną mam i nie jestem zadowolona z efektu...

      Usuń
  8. Pięknie wyglądasz z lokami ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. No, no, no rewelacja! Bardzo podobasz mi się w takiej wersji :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Sama uwielbiam loki, zresztą dziś opublikowałam makijaż w zakręconych włosach:D więc zapraszam:D Wracając do tematu... najczęściej kręciłam na prostownicy, aczkolwiek ostatnio pośpieszali mnie do wyjścia, coś mnie podkusiło żeby użyć lokówki i przysmażyłam sobie szyję. Ból , bólem... ale naskórek został na lokówce xD szyja czerwona, no masakra... Na szczęście żaden pęcherz sie nie zrobil. Po przyjściu potraktowałam oparzenie pantenolem i tak przez kilka dni. Teraz moją szyje zdobi piękna neonowa blizna... -.-

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aj to musiało boleć... Moja siostra używała taką maść na poparzenie i blizny prawie nie widać, dam znać wieczorem jak się nazywa.

      Usuń
  11. świetnie Ci to wyszło kurcze ja nie umiem tak skręcić włosów ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Próbuj:) Mi też kiedyś nie wychodziło.

      Usuń
  12. ja uwielbiam loki, czasem zawijam włosy an koczek - chociaż tyle :) nie mam talentu i cierpliwości do kręcenia....pięknie Ci wyszło, czasem fajnie odmienić look :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zwijanie w koczek u mnie nic nie daje:/

      Usuń
  13. W lokach przpyominasz gwiazdę filmową sprzed lat :))

    OdpowiedzUsuń
  14. Niesamowity efekt! mi niestety takie loki utrzymują sie góra pół godziny:/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie spora ilość lakieru i chociaż po pewnym czasie "usiadły" i trochę się rozprostowały dalej wyglądało to fajnie nawet następnego dnia.

      Usuń
  15. WOW! :D Musisz tak częściej! :)

    OdpowiedzUsuń
  16. sam sex ;) i ile objętości - super :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Włosów mam dużo, na to na szczęście nie muszę narzekać:p

      Usuń
  17. z własnego doświadczenia wiem, że loki potrafią zmienić wizerunek na lepszy ;) sama kręcę włosy prostownicą, czasem używam lokówki stożkowej, efekt jednak jest inny ;) pięknie wyglądają te Twoje włosy, osobiście uważam że lepiej pasują do Twojej buzi loki :) pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W wielu przypadkach tak jest. Ciekawa jestem jak bym wyglądała w takich stożkowych lokach:)

      Usuń
  18. łał pięknie Ci w takiej fryzurze. ja ma na odwrót, mam kręcono-falowane włosy na codzień więc jak chce coś zmienić to poprostu suszę włosy na szczotce a potem prostuje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak moża, byleby nie za często, co się włosy nie poniszczą:)

      Usuń
  19. Ślicznie ci w takiej fryzurze :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo Ciekawy blog, jestem pod wrażeniem, chciałam jednocześnie serdecznie zaprosić do wzięcia udziału w KONKURSIE sklepu www.newsoul.pl na Facebooku gdzie do wygrania jest jedno z trzech serum oraz nagrody pocieszenia w postaci olejków. Zapraszam zarówno Panią recenzentkę jak i czytelniczki : https://www.facebook.com/pages/New-Soul/212913752201379

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo ładna fryzura, uwielbiam loki!

    OdpowiedzUsuń
  22. Wyglądasz oszałamiająco w lokach! :*
    Akurat tego dnia też kręciłam sobie włosy na prostownicy, efekt był w typie fryzury Kardashianek, byłam więc zadowolona. Nawet Paweł zauważył, że mam ładne włosy, na co odpowiedziałam mu, że pokręciłam trochę, był zdziwiony i powiedział, że przecież mam proste. Zerknęłam w lusterko i rzeczywiście, proste jak drut. Nie wiem dlaczego, ale skręt się nie utrzymał, nawet naturalnie mam bardziej kręcone włosy niż wtedy :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prostownica mogła rozprostować naturalny skręt, ale mimo to pozostały ładne bo były wcześniej ułożone. Moje też opadają w dosyć szybkim czasie, ale co nieco pozostało - na szczęście!

      Usuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za komentarz. Zachowaj kulturę osobistą, nie obrażaj mnie, ani innych blogerów. Nie wklejaj linków. Masz pytanie - pisz, odpowiem tutaj lub w osobny poście jeżeli temat będzie wymagał rozwinięcia. Zawsze możesz też napisać do mnie maila, a ja najszybciej jak będę mogła odpiszę!