Krok po kroku: Mani w róże.

Tutorial na życzenie czytelniczek. 
Fotografowanie krok po kroku paznokci nie jest takie łatwe, tym bardziej, że potrzebuję do tego drugiej osoby. Dziś dzielnie pomagał ślubny, wyposażony w mój nowy aparat;) Mam nadzieje,  że szybko opanuję obsługę nowego sprzętu i blog ruszy pełną parą.

Psina wyzdrowiała, najprawdopodobniej całe zamieszanie było wynikiem reakcji alergicznej na ugryzienie przez jakiegoś owada, czego nie byliśmy wstanie zauważyć. Wrócili już jej właściciele i trafiła do nich cała i zdrowa.
upsss... rozmazały mi się na prawej ręce róże od topu:/
Zaczynamy:
1. Opiłowałam akurat dzień wcześniej paznokcie, przeważnie wykonuję to papierowym pilnikiem typu banan 180/100, plus wygładzam krawędzie białym bloczkiem. Przystępuję do aplikacji Removera do skórek Sally Hansen.
2. Drewnianym patyczkiem (płaskim końcem) odsuwam skórki. Po czym należy umyć dłonie z preparatu i możemy teraz wyciąć skóry, mi wystarczy samo odsuwanie, chyba, że coś się zadrze, nie mam wyjścia - cążki w ruch.
3. Maluję paznokcie wybranym lakierem, który będzie stanowił bazę pod wzorki.  Dwie warstwy. U mnie Catrice z limitowanej edycji Hollywood's fabulous 40ties. C04 The Nude Scene.
4. Robię kropki z innego koloru, różniącego się od koloru bazowego, bezpośrednio pędzelkiem. W moim przypadku Q by Colour Alike 105 bodajże "na sygnale".
5. Patyczkiem do skórek (ostrym końcem) zamoczonym w 3 kolorze lakieru zataczam kółka w wcześniej stworzonej kropce. U mnie białym lakierem 038 Inglot w czerwonej kropce. Wzór nie musi być regularny, ani idealny. Ma imitować płatki róż;)
6. Domalowuję listki lakierem do zdobień, bardzo proste bez udziwnień. Czarny lakier 28 do zdobień AllePaznokcie.
7. Rozświetlam listki srebrnym lakierem do zdobień 25 AllePaznokcie. Pokrywam paznokcie topem Nubar UV cure. W tym momencie można by pokusić się na sypnięcie brokatem:)

Wcześniejsze mani z różami wykonanymi tą samą metodą:

I jak się podoba? Spróbujecie?

Komentarze

  1. Fajnie, nie sądziłam, że jest to takie proste :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo fajnie, ten róż na płytce śliczny ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. A wydawało się takie trudne :)
    Dziękuję :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mi bardzo podobają się róże w połączeniu z niebieskim lakierem :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pewnie że spróbuję! :D Piękne są te różyczki :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ja spróbuję, bo mnie świrnęło na wzorkowe mani, ale na razie u mnie szczytem są kropki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tu nie wiele więcej się narobisz niż przy kropkach:p

      Usuń
  7. kiedyś robiłam bardzo podobne
    teraz to tylko jednobarwne lub french króluje na moich paznokciach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ojej french to nie pamiętam kiedy miałam, ale kiedyś często:)

      Usuń
  8. Super :)Poproszę więcej i częściej bo chyba zostałam zmotywowana, a ja mam dwie lewe ręce :P

    A ja polecam statyw i pilot, wtedy nie potrzeba drugiej osoby bo wszystko jest banalnie proste :) Takie dodatki rozwiązują praktycznie 80% problemów z foceniem, bo reszta to światło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Postaram się:)

      Oj tak,statyw, pilot i lampa pierścieniowa by się przydało jeszcze kupić, ale dopiero co wróciłam wczoraj z aparatem ze sklepu, spontaniczne zakupy:)

      Usuń
    2. Z lampą pierścieniową to trochę się wstrzymaj i dobrze wybadaj rynek :) Ze swojego doświadczenia polecam lampy z żarówkami imitującymi światło dzienne. Mam lampę pierścieniową i używam tylko przy makro, generalnie uważam że to mało udany zakup. Więcej leży... za to lampy? strzał w 10-tkę :) I nie są drogie. Teraz mąż ma za zadanie zmontować oświetlenie przy mojej "toaletce" :)Bo niebawem jesień i zima... a do makijażu one są idealne.

      Statyw ważne, by był stabilny. Lepiej kupić raz a dobrze, plus końcówka mocująca do aparatu. Z pilotem nie szalej, wybierz średnią półkę. Posłuży bardzo długo. W domu mamy kilka modeli i najczęściej korzystamy z tzw. zwyklaka ;)

      Jak będziesz potrzebowała pomocy to daj znać :)

      Usuń
  9. Super, bardzo ładnie Ci wyszło to zdobienie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Chętnie spróbuję. Z pewnością to zrobię

    OdpowiedzUsuń
  11. bardzo przejrzyście to wytłumaczyłaś, może się odważę spróbować ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Śliczne różyczki na paznokciach :)

    OdpowiedzUsuń
  13. bardzo fajny efekt:)
    ciekawy blog bede tu zagladac:)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za komentarz. Zachowaj kulturę osobistą, nie obrażaj mnie, ani innych blogerów. Nie wklejaj linków. Masz pytanie - pisz, odpowiem tutaj lub w osobny poście jeżeli temat będzie wymagał rozwinięcia. Zawsze możesz też napisać do mnie maila, a ja najszybciej jak będę mogła odpiszę!