21 kwi 2014

Duet do włosów przetłuszczających się od Chantal.

Minął już miesiąc odkąd otrzymałam do testów produkty Chantal: szampon i odżywkę z serii sessio, do włosów przetłuszczających się. I przez ten cały miesiąc używałam ich praktycznie do każdego mycia włosów, czas na recenzję!
Jak zawsze zacznę od strony technicznej, oby dwa produkty są w plastikowych nieprzeźroczystych białych buteleczkach z solidnymi naklejkami. 
Różnią się pojemnością szampon zawiera 275g a odżywka 200g, oraz rodzajem "otworka" przez, który produkt wydobywamy. Szampon otwieramy wciskając nakrętkę, a odżywka ma pompkę. 
O ile pompka ani razu mnie nie zawiodła, otwarcie szamponu z mycia na mycie staje się coraz bardziej problematyczne. A nie lubię zostawiać produktów otwartych na wannie, z kilku względów m.in.: higieny, czy możliwości rozlania się kosmetyku. 
Z tyłu buteleczek zawarte są wszystkie istotne informacje. Przed zdecydowaniem się na testy, otrzymałam też skład do wglądu, przekonał mnie brak silikonów i duża zawartość ziołowych ekstraktów
U góry skład odżywki, niżej szamponu. 
Osobiście nie przeszkadzają mi parabeny w kosmetykach, szczególnie tych do włosów, które i tak i tak szybko zmywamy z włosów. 

Zanim opowiem o działaniu, wspomnę jeszcze jak z wydajnością, ponieważ nie widać przez butelkę ile produktu zostało, po odkręceniu nakrętki mogę oszacować, że została jeszcze 1/3 a może nawet 1/2 szamponu, i około 1/3 odżywki do włosów. Po miesiącu używania z dużą częstotliwością. Dla mnie ok!

Szamponu na jedno mycie wystarcza wielkość orzecha włoskiego, ma przeźroczystą, lekko żółtą średnio- gęstą  konsystencję, która dobrze się pieni przez zastosowanie Sodium Laureth Sulfate. Pachnie delikatnie ziołowo-cytrusowo. Dobrze myje włosy, domywa bez problemu olej awokado czy arganowy. Niestety nieco plącze włosy, więc nie obejdzie się bez zastosowania odżywki. Odżywki Chantal potrzebuję kilka pompek, do jednorazowego użytku. Stosowałam tak jak inne od płatka ucha po końce włosów, ale również na skalp - skoro ma regulować wydzielanie sebum. Odżywka jest biała, średnio-gęsta, dobrze rozprowadzająca się po włosach. Trzymałam przez 2-3 minuty na mokrych włosach po czym spłukiwałam ciepłą, ale nie gorącą wodą. Niestety wbrew zapewnieniom producenta nie ułatwia rozczesywania włosów. 

Stosując serię Sessio - refreshing (odświeżająca, do włosów przetłuszczających się), miałam czyste włosy, lekko uniesione od nasady bez stylizatorów. nie wypadały ze wzmożoną ilością, widzę, że urosły ale nie wiem dokładnie ile, ponieważ nie skupiałam się na tym w ostatnim czasie. W dalszym ciągu przetłuszczały się po upływie doby, nie zależnie od tego czy odżywkę kładłam na skórę głowy czy dopiero poniżej ucha po końce włosów. Tym bardziej jako osoba aktywna fizycznie - biegająca, włosy musiałam myć codziennie. O ile szampon uznaję za interesujący (przymykając oko na plątanie włosów), to z odżywki nie jestem zadowolona. Nie obciąża włosów, ale też za mało nawilża je i wygładza na długości - która niestety jeszcze nosi na sobie pozostałości po farbowaniu (a było to dobre 8-9 miesięcy temu!). Przez co włosy na długości, pod koniec dnia puszą się nie miłosiernie, jak u króla lwa! Wyglądają na przesuszone i pozbawione życia (nawet podczas używania olejków na noc przed myciem), co mam nadzieję uda mi się zregenerować w najbliższym czasie. Najwidoczniej zawarte w składzie proteiny mi nie służą i zamierzam ich unikać w przyszłości. EDIT: 25.05.2014 Przekonałam się, że odżywka nakładana jedynie na skalp głowy bardzo dobrze radzi sobie z odświeżeniem i przedłużeniem tej świeżości na kolejne dni. Przyspiesza też wysychanie włosów u nasady i lekkie odbicie od skóry głowy. Tak stosowaną nawet polubiłam - bardzo!

Niekwestionowanym plusem produktów Chantal jest niska cena ok. 10 zł za sztukę, dostępność z tego co widzę jedynie przez internet tutaj. Chyba, że istnieje możliwość zakupu u dystrybutorów marki w hurtowniach fryzjersko-kosmetycznych. W tych które w Gdyni odwiedziłam, produktów Chantal nie widziałam. 

Używałyście produktów do włosów Chantal? Zainteresowały Was? Może macie jakieś sprawdzone sposoby, by włosy na dłużej pozostawały świeże?

12 komentarzy:

  1. Szampon mnie zainteresował, ale odżywka nie bardzo - proteiny nie służą moim włosom :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Szkoda, że dostępność jest tak słaba, nie lubię kupować przez internet... Ale jesteś bardzo piękna. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pierwszy raz czytam o kosmetykach tej marki.
    Na chwilę obecną mam zapas kosmetyków do włosów :)
    Na zakupy się jeszcze nie zanosi.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja kiedyś coś o nich słyszałam, ale nie zachęciły mnie do zakupu. U mnie na przedłużenie świeżości sprawdza się szampon Labell z Internmarche (dobrze oczyszcza włosy) oraz co tygodniowy peeling cukrowy skóry głowy. Szampon będę niedługo pokazywać na blogu w denku :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Marka jest mi obca. Cenę rzeczywiście mają owe produkty zachęcającą, jednak sądząc po Twoim opisie, obydwa wymienione kosmetyki działają podobnie jak szereg innych ;) Fajnie, że pomyśleli o alternatywnym zamknięciu - lubię zarówno korek na wcisk, jak i pompki - choć pewnie pompka jest tu lepszym rozwiązaniem.

    OdpowiedzUsuń
  6. nie znam tej marki, nie używałam i raczej po Twojej recenzji nie użyję, bo mam włosy rozjaśniane, dodatkowe wsyuszenie czy puszenie mi nie potrzebne ;-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Też szukam dobrych kosmetyków do przetłuszczającej się skóry głowy i już widzę, że te mogę skreślić z listy ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Borykam z mocno przetłuszczającymi się włosami u nasady i na prawdę jest ciężko znaleźć dobry szampon, który oczyszcza, ale nie przesusza włosów. Ten duet mnie do siebie nie przekonał.

    OdpowiedzUsuń
  9. Jeszcze osobiście nie używałam, ale na pewno będę chciała wypróbować te produkty :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja mam olejek arganowy Sessio i jestem z niego bardzo zadowolona, ale on nie działa na przetłuszczanie ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja od początku kwietnia stosuję kurację do włosów przetłuszczających się i wypadających od Seboradin i zauważyłam, że włosy faktycznie pozostają troszkę dłużej świeże, co mnie bardzo cieszy. Zazwyczaj już pod wieczór miałam delikatnie przetłuszczone włosy, a teraz jeszcze na drugi dzień wyglądają nie najgorzej.
    Produktów Chantal nie znam, ale po Twojej recenzji nie mam ochoty poznać ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Polecam produkty Chantala, sa tanie i skuteczne, tez jestem fanka :) teraz sa dostepne w Hebe :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz. Zachowaj kulturę osobistą, nie obrażaj mnie, ani innych blogerów. Nie wklejaj linków. Masz pytanie - pisz, odpowiem tutaj lub w osobny poście jeżeli temat będzie wymagał rozwinięcia. Zawsze możesz też napisać do mnie maila, a ja najszybciej jak będę mogła odpiszę!