4 kwi 2013

14/30 day shred z Jillian Michales - efekty w zdjęciach.

Za mną kolejny tydzień zmagań. 

DIETA/ ZDROWE ŻYWIENIE:
Były święta - owszem grzeszyłam nawet zjadając ciasto, oraz ogólnie jedząc trochę inaczej niż na codzień (bo rodzice gotują po staremu). Więc od 21ego marca do wczorajszego wieczora bilans + czyli dni zdrowego żywienia i - z grzechami idzie łep w łep.... Grzechy nie były duże na szczęście, czasami jedynym grzeszkiem przez cały dzień było jedno piwo wypite wieczorem. 

ĆWICZENIA:
Ćwiczyłam codziennie (z wyjątkiem świątecznej niedzieli - zabrakło czasu), dziś 14 dzień z 30 wykonany. Skończyłam level 1 z Jillian Michales, obecnie jestem w levelu 2 - trudniejszym, ale nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło...

WYMIARY:
Chwilowy zastój a wręcz nawet wzrost wagi i cm w obwodach, jednak czuję, że ciało robi się smuklejsze, napięte i po prostu fajne.

EFEKTY:
Sylwetka po diecie Vitalia.pl stan 28.02.2013, że tak powiem jest mnie więcej od tamtej pory, bo marzec nieco przebimbalam, ale ostatnie 14 dni wykorzystałam jak mogłam. Widać powoli zarys mięśni, uniesione pośladki, smuklejsze ramion. Najlepsze zdjęcie porównawcze brzucha:
Spodnie maja nieco wyższy stan na zdjęciu z lutego. A z kwietnia ten ślad na brzuchu to odgniecione dresy:P
Oraz całej sylwetki (niestety dziś szaro i ponuro, na dodatek u mnie sypie śnieg).
Tu mnie nawet cień pogrubia:P
Może zmina jeszcze nie jest jakaś kolosalna, ale ja czuję i widzę różnicę, po za tym walczę dalej;)
Zachęcam do ćwiczeń - to daje więcej satysfakcji i efektów niż jaka kolwiek dieta;)

20 komentarzy:

  1. super,masz już fajną talię ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. widać efekty, brawo!: )
    ja wreszcie zaczęłam zdrowe odżywianie i treningi, zobaczymy jak pójdzie;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. trzymam kciuki za Ciebie:)

      Usuń
    2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
  3. Najważniejsze że się dobrze czujesz:)

    OdpowiedzUsuń
  4. widac znaczne ujedrnienie i przede wszystkim brzuszek o wiele lepiej wyglada:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Widać efekty, masz o zgrabniejszy brzuszek, widać napięcie i ujędrnienie :) Życzę powodzenia i dalszych efektów! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. mięśnie brzucha bardzo fajnie Ci się uwydatniły :)
    ja niestety jeszcze jestem na etapie planów ;) i ruszenie tyłka celem ruchowym ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja planowałam i planowałam ;p czas dziłać

      Usuń
  7. Widac różnicę po mięśniach brzucha - są lepiej zarysowane :) Oby tak dalej :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bogusia, masz świetną figurę, ale warto ćwiczyć, żeby dobrze się czuć we własnym ciele, no i zawsze więcej endorfin dla mózgu :)

    OdpowiedzUsuń
  9. widać różnice zwłaszcza na brzuszku i widać, że jesteś smuklejsza :D idę przez Ciebie ćwiczyć a miałam dzisiaj zrobić sobie przerwę ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. eee no czasami warto też zrobić przerwę;)

      Usuń
  10. widać, że brzuszek zyskał na jędrności i talia Ci się troszkę wysmukliła :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Największą różnicę widać po brzuchu, ale ramiona też dużo zyskały :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Widać ujędrnienie, sylwetkę masz świetna tak czy inaczej:) Świetne efekty- szczupłym trudniej pokazywać progres

    OdpowiedzUsuń
  13. Mięśnie Ci się mocno zarysowały! :))

    OdpowiedzUsuń
  14. Faktycznie widać efekty! Dla takiej poprawy sylwetki warto się pomęczyć ;) Rewelacja! Ja o swoje ciało też walczę i sama jestem ciekawa jakie będą tego efekty ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz. Zachowaj kulturę osobistą, nie obrażaj mnie, ani innych blogerów. Nie wklejaj linków. Masz pytanie - pisz, odpowiem tutaj lub w osobny poście jeżeli temat będzie wymagał rozwinięcia. Zawsze możesz też napisać do mnie maila, a ja najszybciej jak będę mogła odpiszę!