Depilacja laserem diodowym | Wrażenia i efekty (zdjęcie) po 6 zabiegach.

Może powinnam zacząć od tego, dlaczego zdecydowałam się na zabieg depilacji laserem. Odkąd tylko zaczęły rosnąć mi włosy w innych miejscach niż na głowie, regularnie je golę, wyrywam woskiem, depiluję kremem. Nie lubię ich i już. Zabieg depilacji laserowej miałam w planach już od dawien dawna, aczkolwiek odwlekałam go w czasie, głównie ze względów finansowych. 

Skóra moich pach jest wyjątkowo wrażliwa, po usunięciu włosków (nieważne jaką metodą) szczypie, swędzi. Miałam już nawet utrudniony wybór antyperspirantów, a moją potliwość określiłabym na średnią do dużej. Zabieg usuwania włosków musiałam powtarzać co najmniej raz w tygodniu. Dla mojego komfortu psychicznego i walorów estetycznych innych osobników z mojego otoczenia, bo uwielbiam nosić topy na ramiączkach przez cały rok. W 2015 roku, a dokładnie w wakacje, już nie wytrzymałam! Wykupiłam cztery zabiegi depilacji laserem diodowym pach w moim mieście (Gdynia) w promocyjnej cenie (59 zł/zabieg). Za kolejne dwa zabiegi zapłaciłam już przy kolejnych wizytach.


Wiedząc, że zabiegi rozpocznę od połowy lipca celowo nie opalałam pach. Ponieważ opalona skóra to jedno z przeciwwskazań do zabiegu. Nawet, gdy przebywałam na plaży lub działce smarowałam te miejsca filtrem i nie wystawiałam ich na promieniowanie (trzymanie rąk blisko ciała i takie tam patenty). Udało mi się zachować najbardziej jak to możliwe jasną skórę pod pachami, przy moich ciemno brązowych/czarnych włoskach w tych okolicach. Z racji, że nie zrobiłam zdjęcia przed zabiegiem, postaram się to zilustrować słowami. Włoski średniej grubości, ale miejscami z jednego mieszka włosowego wyrastały 2-3 włoski, po ogoleniu widoczne dopiero na 3 dzień. 

Jeżeli chodzi o gabinet kosmetyczny w jakim zostały przeprowadzone zabiegi nie mam zastrzeżeń. Na pierwszej wizycie otrzymałam do wypełnienia kartę klienta, w której zaznaczało się ewentualne choroby, znamiona, przyjmowane leki itd. Zostałam poinformowana o tym jak przebiega zabieg, zostały wykluczone przeciwwskazania i dostałam do domu kartkę z dodatkowymi informacjami jak pielęgnować/ czego unikać po zabiegu. Podczas 6 zabiegów, obsługiwały mnie 3 różne kosmetyczki, ale myślę, że spokojnie można by umówić się i chodzić wyłącznie do jednej, jeżeli ma to dla kogoś znaczenie. Ja po prostu umawiałam się na różne godziny w zależności od mojej dyspozycyjności (raz rano, innym razem w południe a jeszcze innym wieczorem). 

Zalecana ilość zabiegów to 4-6 w odstępach 4-5 tygodni, by usunąć nawet do 95% owłosienia. Ja poddałam się 6 zabiegom średnio co 4 tygodnie. Jeżeli chodzi o odczucia podczas zabiegu, to pierwsze wrażenie było bardzo pozytywne. Zero bólu, chłodząca głowica i bardzo szybki czas wykonania. Z zabiegu na zabieg zostały zwiększone parametry i odczuwalność bólu, ciepła podczas zabiegu również rosła. Jednak nie na tyle, by mocno się zrazić, jak to mówiłam kosmetyczce wykonującej zabieg: " już zapomniałam jak bolało miesiąc temu". Zabiegi były wykonywane bez środków znieczulających w postaci maści/ żeli. W dniu zabiegu skóra była trochę cieplejsza, czulsza na dotyk, ale po zabiegu rano - wieczorem było już wszystko ok. 

Skuteczność? To na pewno nurtuje Cię najbardziej. Według mnie zniknęło ok. 80% włosków, a to co pozostało i urosło po dwóch tygodniach nie golenia ZDJĘCIE MOŻESZ ZOBACZYĆ TUTAJ. Włoski są znacznie cieńsze, jaśniejsze i delikatniejsze w dotyku. Celowo nie goliłam tak długo pach by zobaczyć ile rzeczywiście odrasta. Obecnie wystarczy, że pachy ogolę raz na tydzień/półtora, co niweluje podrażnienie skóry do minimum. Planuję zrobić jeszcze 1-2 zabiegi, po upływie 6-8 tygodni. By usunąć możliwie jak największą ilość włosów.

I jeżeli nie będą odrastać w przyszłości, poddam się głębokiej depilacji bikini.

W razie pytań, pisz śmiało. Jeśli masz doświadczenie z depilacją laserem, podziel się swoimi wrażeniami.

EDYTOWANE 3.12.2017

Niestety z przykrością muszę stwierdzić, że kilka miesięcy po zaprzestaniu zabiegów depilacji laserem diodowym, włoski pod pachami odrosły. Może nie w 100%, ale ok. 70-80% wcześniejszego owłosienia. Co mocno mnie rozczarowało i dlatego, nie poddałam się depilacji bikini. 

Komentarze

  1. Chętnie poddałabym się takiej depilacji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Według mnie warto:) A jak włoski nie odrosną to już w ogóle w pełni będę się cieszyć, już się w sumie cieszę;)

      Usuń
  2. Jestem tą szczęściarą, której rośnie 5 włosków na krzyż pod pachami (serio ;))! Ale faktycznie może warto pomyśleć w przyszłości o takiej depilacji okolic bikini, szczególnie że osobiście nie cierpię się golić. Robię to z wiadomych przyczyn, ale strasznie nie lubię tego zabiegu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczęściara! Z perspektywy czasu myślę, że ja za wcześniej i za często usuwałam włoski, w sumie też szybko dojrzałam więc jedno z drugim jest powiązane. Bikini i golenie to już w ogóle koszmar!

      Usuń
  3. Ja niestety mam za jasne włosy, aby taki zabieg był skuteczny na tyle, by mnie zadowolić. Myślę natomiast o innych profesjonalnych formach trwałego usuwania owłosienia, ale trudno znaleźć takie gabinety i na okolice bikini zabieg byłby bardzo kosztowny :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety im jaśniejsze włoski tym słabsze efekty, bo laser działa na pigment. A jakie "inne profesjonalne formy trwałego usuwania owłosienia" masz na myśli? Chętnie zgłębię temat.

      Usuń
  4. Kurcze też bym chciała, efekt super . Mus odkładać kasę ;)

    Dziękuje za post, przydatny :D

    Pozdrawiam ciepło

    Kasia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja już psychicznie tego nie znosiłam, tym bardziej, że to widoczne miejsca. A teraz czuję ogromną ulgę. Proszę i pozdrawiam:)

      Usuń
  5. Po mojej depilacji zniknęło 99% owłosienia z nóg, ale z bikini już tylko ok 60-70% (po 8 zabiegach na każdą część ciała). Nie mam pojęcia z czego wynika ta różnica.
    W każdym razie efekt na nogach jest super. Nie tylko włosy przestały rosnąć (i nie zmienia się to do tej pory, czyli po ok 3-4 latach), ale też mieszki włosowe są duuużo mniej widoczne:)
    pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Owłosienie na bikini jest niestety związane z hormonami i być może dlatego zabiegi okazały się być mniej skuteczne. Niektóre panie z którymi rozmawiałam i poddawały się zabiegom depilacji laserowej np. po okresie ciąży zauważyły lekkie odrastanie włosków w tych okolicach. Ale nawet takie przerzedzenie włosków zwiększa komfort :)

      Usuń
  6. Od dawna zastanawiam nad depilacją laserową twarzy jednak nie zdecydowałam się na ten zabieg i przypuszczam że przez długi okres czasu nie zdecyduję się - chociaż redukcja około 80 % lub większej ilości zbędnego owłosienia jest bardzo kusząca - ponieważ dostałam w prezencie gwiazdkowym depilator/szczoteczkę do twarzy braun. Natomiast w kwestii bikini zaczęłam się zastanawiać, jednak mam stosunkowo jasne włosy więc nie wiem na ile ta metoda okazałaby się skuteczna ? Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To ja chętnie poczytam u Ciebie na temat tego depilatora/szczoteczki:) Ja nie mam problemu jeżeli chodzi o wąsik, ale znam osoby, które byłyby takim sprzętem zainteresowane.
      Im jaśniejsze włoski tym trudniej usunąć laserem, ponieważ laser działa na pigment zawarty w mieszku włosowym, myślę, że po zobaczeniu/konsultacji specjalista może ocenić ewentualną skuteczność bądź nie zabiegu.

      Usuń
  7. Ja w 2012 poddałam się 3 zabiegom laserem Light sheer, gdzie od samego początku miałam prawie maksymalne parametry. Ale pod tych 3 zabiegach miałam podobne efekty jak u Ciebie. Zabieg bikini dużo bardziej boli, ale efekty super. Powinnam kontynuować zabiegi ale wyjechalam z tamtego miasta i zaprzestałam ich. W sumie z 3 powodów- przeprowadzki, efekt który miałam był zadowalający, a do tego koszt zabiegu za pachy i bikini wynosił 400 zł. A wtedty nie zarabiałam jakoś dużo, więc to był wydatek dla 21 latki z pierwszą pracą i utrzymującą się samej :) Dopiero tak w tym toku zauważyłam, że włoski odrastają mocniejsze i jest ich więcej. DLatego pewnie jeszcze zdecyduję sie na kolejne zabiegi :) pozdrawiam Cię! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Również nie widzę ogromnej różnicy między 3 a 6 zabiegami, ale zdecydowałam się na kontynuację by mieć pewność, że usuwam trwale jak największą ilość owłosienia. Nie chcę mieć później do siebie pretensji, że włoski np. za 3-4 miesiące zaczną odrastać dlatego, że nie ukończyłam zalecanej serii. Nawet jeżeli nie udałoby mi się usunąć tych włosków co już pozostały i tak będę zadowolona.
      Cena 400 zł za komplet jest bardzo kusząca! Ja za pachy już wydałam 354 zł, ale dzieląc to na miesiąc 59 zł nie uderzyło mnie po portfelu;)
      Warto by było byś zabiegi powtórzyła, dla podtrzymania efektów:)
      Pozdrawiam!

      Usuń
  8. Też mnie strasznie irytują włoski w innych miejscach niż na głowie :) Muszę się poważnie zastanowić nad tym ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pachy i bikini to dla mnie takie minimum jeżeli chodzi o laser, bo nogi to golenie chwila moment i w moim przypadku te włoski są słabe, wolno odrastają i są jasne więc nie narzekam. Warto rozważyć, ale jak już zacząć to kontynuować, więc trzeba przemyśleć sprawę finansową.

      Usuń
  9. Od dawna mam ochotę na taki zabieg - pachy i bikini. Może kiedyś sie w końcu uda.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja bym się nie zdecydowała. Myśl o bólu (niezależnie od tego, czy jest czy nie ma, bo panicznie się boję bólu, który może być) skutecznie mnie powstrzymuje. A szkoda.

    OdpowiedzUsuń
  11. używałam lasera ręcznego i z efektu jestem bardzo zadowolona, po 2 miesiącach dość nieregularnego stosowania, mam ok. 70% włosów mniej. ciągle jeszcze cena laserów w gabinetach kosmetycznych jest wysoka, ale z roku na rok spada, więc jak trochę jeszcze spadnie to też się zdecyduję :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja mam depilator IPL Panasonic i jestem bardzo zadowolona. To genialna metoda. Nic nie boli i dla mnie to najważniejsze, a włoski odrastają powoli - najpierw po około 2 tygodniach, ale potem coraz rzadziej o coraz słabsze. Teraz doszłam do etapu około miesiąca i uważam, że to super.

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja to bym musiał mieć laser Lorda Vadera, żeby zgolić te stalowe włosie.

    OdpowiedzUsuń
  14. 80% usuniętych włosów to sporo, pewnie przy większej ilości zabiegów skuteczność byłaby jeszcze większa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety, po kilku miesiącach włoski odrosły:/

      Usuń
  15. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja poddałam się depilacji laserowej i po serii czterech zabiegów nie odrastały już żadne włoski. Polecam poczytać: http://pieknoiminimalizm.blogspot.com/2016/01/depilacja-laserem-diodowym-wrazenia-i.html
    Minimalna ilość to 3 zabiegi, pewnie wiele zależy od miejsca depilacji.

    OdpowiedzUsuń
  17. A jak włoski odrastają to są one słabsze i z czasem jeszcze bardziej?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety mi po zakończeniu zabiegów, jakieś 2-3 miesiące po zaczęły odrastać wszystkie włoski:/

      Usuń
  18. a czy te włoski odrastające są cieńsze i słabsze? jak wygląda kwestia wrastania wlosków? one sa moim największym problemem i myślalam o laserze, ale po twoim wpisie zwątpiłam :( czy problem nie wróci? :(

    OdpowiedzUsuń
  19. Dziewczyny, ja również jestem zachwycona efektami depilacji laserem diodowym. Rzeczywiście - ilość zabiegów potrzebna do trwałego usunięcia owłosienia ogranicza się do 3-4. Z tego co pamiętam, laser którym wykonywany był zabieg to Chromatica Platinum XL, a mają go w SC Beauty Clinic w Sosnowcu :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Miałam zabieg depilacji laserami diodowymi i zdecydowanie polecam! Na moje nieszczęście poleciałam kilka lat temu po kosztach i udałam się do specjalisty od siedmiu boleści... Sprzęt na jakim pracował wołał o pomstę do nieba! Na całe szczęście dziś mam swojego "lekarza" i nic mi nie grozi. Wiele razy wspominał o zależnościach między starymi sprzętami które niestety swoje już przeżyły a nową technologią która działa wiele lepiej. Także dziewczyny czasem lepiej jest więcej zapłacić i uzyskać lepszy efekt. Jeśli chcecie zobaczyć sprzęt na jakim miałam usuwane włoski - zapraszam https://cosmed24.pl/produkty/5019-laser-diodowy-spider-mini-980-nm-15-w.php

    OdpowiedzUsuń
  21. Faktycznie świetny efekt. Nigdy nie korzystałam z tego typu zabiegów, ale coraz częściej widzę pozytywne opinie klientek salonów kosmetycznych. Myślę, że i ja spróbuję depilacji laserowej. Wtedy sama będę mogła podzielić się opinią. ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Odrosły Ci włosy? jak to możliwe jeśli robiłaś laserem diodowym. Ja miałam lightsheer i nie mam włosów już od wielu lat. Ale ja założyłam, że zrobię zabieg w porządnym gabinecie lekarskim z doświadczeniem i lekarzem oraz z laserem lightsheer - jest sprawdzony od lat. Nie kombinowałam. Wolałam więcej zapłacić ale mieć pewność a nie wyrzucać pieniędzy w błoto. Co tanio to drogo...

    OdpowiedzUsuń
  23. Efekt świetny, tylko jak szybko odrosły?

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za komentarz. Zachowaj kulturę osobistą, nie obrażaj mnie, ani innych blogerów. Nie wklejaj linków. Masz pytanie - pisz, odpowiem tutaj lub w osobny poście jeżeli temat będzie wymagał rozwinięcia. Zawsze możesz też napisać do mnie maila, a ja najszybciej jak będę mogła odpiszę!