Jak szukam tanich lotów i noclegów?

Ostatnio pochwaliłam się na fanpagu (do którego obserwowania między innymi dlatego zachęcam), że zarezerwowałam już tegoroczne wakacje. Lecimy w październiku na Maltę! Wszystko ponownie, tak jak w ubiegłym roku planuję "na własną rękę", zamiast korzystać z usług biur podróży.

Dlatego, że chcę mieć wycieczkę idealnie dopasowaną do naszych potrzeb i mam swoje widełki, ile jestem w stanie wydać na podróż, nocleg i inne atrakcje. Bo nawet wakacje all inclusive z biura podróży wiążą się z dodatkowymi kosztami na miejscu.

Od razu uprzedzam, nie jestem jakimś super hiper znawcą tematu. Na pewno, gdyby kierować się tylko wytycznymi - najtańsze wakacje - to można znaleźć i tańsze od moich!

Pokażę Ci jedynie schemat, jak wyszukuję tanich lotów, z jakich stron korzystam i tak samo z noclegiem. To czy z moich rad skorzystasz, zależy od Ciebie. Może dzięki moim radom znajdziesz ofertę idealnie dopasowaną do swoich potrzeb oraz twoich towarzyszy podróży.

Sama podczas planowania wakacji korzystam z rad innych osób, po części mi zupełnie obcych, których czytuję w internecie, a po części osób, które znam osobiście w życiu offline.

OKREŚL CZAS WAKACJI I KIERUNEK

Ciężko mi powiedzieć, od czego najlepiej zacząć, bo w dużej mierze zależy to od tego, gdzie pracujesz, czy masz dzieci w wieku szkolnym itd. Im szybciej, tym lepiej, ale spokojnie na 3 miesiące przed urlopem, a nawet tydzień przed można zaplanować fajny wyjazd. Po prostu im bliżej daty wyjazdu zmniejsza się ilość atrakcyjnych ofert.

Dla mnie priorytetem było znalezienie lotu z Gdańska, bo mieszkam w Gdyni i to lotnisko mam najbliżej. Owszem mogłabym i polecieć z Warszawy czy Poznania, ale to dodatkowe: 4-5 h drogi i koszta rzędu 100 zł od osoby. Nie wykluczam, może kiedyś...
  • Na lotnisko w Polsce czasami warto dojechać własnym samochodem i skorzystać z parkingu dla podróżujących, zamiast pojechać taksówką. W ubiegłym roku koszt podróży taksówką w jedną stronę już przewyższył koszt parkingu. Będziemy mądrzejsi w tym roku!
Pierwsze co robię, to wpisuję w Google frazę: tanie loty z Gdańska. Ty wpisz miejscowość, do której masz najbliżej. Wyskakuje mi kilka najbardziej popularnych stron.

Na stronie esky.pl na głównej znajdują się najtańsze oferty lotów, do różnych miejsc na świecie. Z ciekawości przeglądam, jakie są możliwości. Akurat obecnie nie ma nic z Gdańska, ale wchodząc w taką ofertę łatwo zobaczyć, w którym miesiącu loty do danego państwa są najtańsze, czym możemy się zasugerować podczas szukania atrakcyjnej oferty dla siebie.


Ponieważ wiedziałam już, że urlop mogę planować najwcześniej na październik, szukałam miejsca, w którym będzie jeszcze ciepło ok. 25 stopni w dzień, a woda będzie oscylowała ok. 20 stopni, byśmy mogli popływać. Lubię łączyć podczas wakacji zwiedzanie z plażowaniem. To ile czasu poświęcimy na zwiedzanie a ile na plażowanie, gdy planujemy wycieczkę sami, możemy zmieniać już dowolnie, będąc na miejscu i dostosowywać do naszych aktualnych potrzeb.

Kolejny raz skorzystałam właśnie z wyszukiwarki Esky, ponieważ ma fajną opcję wyszukiwania tańszych lotów +/- 3 dni, od daty, która nas interesuje. Pokażę to na zdjęciu poniżej. Czasami różnica w cenie jest diametralna! Ceny biletów pokazuję dla dwóch osób i posłużę się dla przykładu Barceloną, którą odwiedziliśmy w ubiegłym roku.

Cena biletów dla dwóch osób, w obie strony w terminie 1-7 października 2018

Poniżej to, co pokazuje się po kliknięciu najtańsze loty +/- 3 dni, wystarczy swój wyjazd przesunąć od 3-10 października, by na samym przelocie zaoszczędzić prawie połowę początkowej sumy! Na dodatek, lot ten jest krótszy, bez przesiadek.


Cena, którą widzicie, to nie jest jeszcze ostateczna cena, trzeba doliczyć opłatę lotniskową w wysokości ok. 80 zł od osoby. Poniżej pokażę, jak wygląda cena końcowa z bagażem podręcznym. 


Bagaż rejestrowany to dodatkowy koszt ok. 200 zł/os. Mnie na tydzień spokojnie wystarcza bagaż podręczny i w taki też zapakowałam się w ubiegłym roku. Jeśli chcesz, pokażę na blogu, co zabieram ze sobą na tygodniowy wyjazd. Mąż natomiast uparł się na bagaż dodatkowy, w sumie, z czego skorzystaliśmy, przywożąc regionalne przysmaki jako pamiątkę z wycieczki. Wybór, jaki bagaż potrzebujesz pozostawiam Ci do rozważenia. Można też dokupić dodatkowe ubezpieczenie, ale o wszystkich tych dodatkowych opcjach przeczytasz bezpośrednio na stronie.

Pokazywałam loty w październiku, ale w sierpniu też można znaleźć takie okazje, zamiast 2000 zł -> 1000 zł (2 osoby, tam i z powrotem).

Strona Esky ma również taką opcję jak Lot+Hotel, warto przejrzeć, co oferują, podobno jest aż do 30% taniej na noclegi. Ceny pokazują za 1 osobę, za cały pobyt.


ZANIM ZAREZERWUJESZ LOT -> SPRAWDŹ CENY NOCLEGÓW

Znalezienie taniego lotu to połowa sukcesu, ale zanim entuzjastycznie zarezerwujesz lot, sprawdź, jakie są ceny noclegów w mieście, którym jesteś zainteresowana/y. Dla dalszego przykładu posłużę się datą 3-10 października tak jak powyższy lot. Bo ceny w zależności od miesiąca, a nawet tygodnia ulegają zmianie.

Zarówno w zeszłym roku, jak i w bieżącym najkorzystniejszą ofertę znalazłam na Airbnb. Mając na myśli najatrakcyjniejszą, chodzi mi o stosunkowo niską cenę w bardzo dobrej lokalizacji.

Zarejestruj się i otrzymaj zniżkę w wysokości 100 zł z mojego polecenia tutaj. Warunek, nie możesz być wcześniej zarejestrowany na airbnb. Zniżka naliczana jest od kosztów powyżej 305 zł za całą podróż. Kiedy ukończysz swoją podróż z mojego polecenia, otrzymam 50 zł na kolejne podróże. Ty również będziesz mogła polecać dalej i zyskiwać.


Po wpisaniu miejsca podróży, czasu i ilości gości pokazują się oferty. Ogromny plus za wyszukiwanie już z mapką, dzięki czemu nie muszę sprawdzać każdego miejsca osobno, gdzie się znajduje. Można też swoje poszukiwania zawęzić uwzględniając różne swoje preferencje w opcji "więcej filtrów" np. określić ilość sypialni, czy ma być to pokój, mieszkanie czy dom itd. Czy po prostu określić wysokość kwoty, jaką chcecie zapłacić za jedną noc.


W ubiegłym roku, podobnym terminie, wynajęliśmy pokój z łazienką i dostępem do kuchni na tydzień w dzielnicy El Pablenou (którą bardzo polecam), za niecały 1000 zł, po obniżeniu kosztów noclegu o 100 zł z linku afiliacyjnego.

Teraz widzę, że ceny są wyższe w tej okolicy, ale kawałek dalej wciąż można znaleźć nocleg dla dwojga za ok. 1000 zł. Na szczęście Barcelona jest bardzo dobrze skomunikowana i metrem dojedziesz praktycznie wszędzie. Zawsze sprawdzam w internecie informacje na temat komunikacji miejskiej, czy to na blogach, czy innych portalach.

Polecam też się zastanowić, czy czasami nie lepiej dopłacić te 200 zł w skali całego pobytu i mieć np. bliżej plażę, czy inne atrakcje. Dla mnie taka bliskość plaży to ogromny atat, za co jestem skłonna zapłacić więcej i tak samo zrobiłam w przypadku Malty. Chociaż tam również za tygodniowy pobyt zmieściliśmy się w cenie 1000 zł łącznie za dwie osoby (do dyspozycji cały apartament).

Na Airbnb możesz też sprawdzić, jak gospodarz podchodzi do anulowania rezerwacji, czy zasady są rygorystyczne, czy elastyczne. Czasami bezpłatnie można zrezygnować nawet do 48 h do przybycia na miejsce. To pozostawia nam furtkę, w razie, gdybyśmy znaleźli lepsze miejsce w podobnej cenie, albo wydarzyłoby się coś losowo, co uniemożliwi nam podróż.

Zawsze przed rezerwacją czytam opinię na temat obiektu,  którym jestem zainteresowana. Czy opis jest zgodny z tym, co goście zastali na miejscu itd?


Booking wychodzi drożej. Ponownie sprawdzałam Barcelonę, 3-10 października i za cenę 1000 zł mamy jedynie łóżka w hostelach w pokoju wieloosobowy. Na co ja bym się nie zdecydowała, głównie ze względów bezpieczeństwa. Pokój dwuosobowy to koszt ok. 1500 zł. Jest różnica!


Booking również ma program lojalnościowy, jeżeli skorzystasz z mojego polecenia tutaj, po Twoim pobycie zarówno ja, jak i ty zyskamy zwrot - 50 zł. Potwierdzam, to działa! Z bookingu korzystałam podczas podróżowania w Polsce, bo jest to u nas popularniejsze niż airbnb.

Na zdjęciu powyżej możesz zaobserwować czerwone okienko Refunder, dzięki któremu można otrzymać zwrot 3%. Do tego programu zapisałam się dzięki Basi, u której przeczytasz więcej na temat tej aplikacji. Jeszcze nie uzbierałam kwoty, którą można wypłacić, ale spokojnie, nic nie kosztuje mnie udział w tym programie, a obowiązuje w wielu sklepach internetowych.

INNE OPCJE

Last minute! Z czego osobiście jeszcze nie korzystałam, z obawy, że gdy nadejdzie czas wyjazdu, nie będzie atrakcyjnych miejsc, bądź cena będzie i tak wyższa niż zaplanowanych przeze mnie z wyprzedzeniem wakacji. Chociaż przyznaję, że widziałam oferty tygodnia na Malcie za 700 zł od osoby! Różne tego typu oferty znajdziesz np. na facebooku -> WakacyjniPiraci. Tę stronę poleciła mi koleżanka, która kilkakrotnie właśnie dzięki niej znalazła atrakcyjne wakacje.

---

To chyba wszystko, co chciałam napisać na ten temat. Wydaje mi się, że go wyczerpałam. Jeśli masz jeszcze jakieś wątpliwości, pisz śmiało w komentarzach, zawsze staram się na nie regularnie odpowiadać. Mam nadzieje, że ten post okaże się dla Ciebie przydatny!

Jak zawsze czekam też na Twoje opinie, doświadczenia! To nie tylko skarbnica wiedzy dla mnie, na przyszłość, ale również dla mich czytelników!

Komentarze

  1. To ja już kolejny raz z fly4free na fb znalazłam loty na Sardynię za 208zl w dwie strony <3 było łatwo bo mam
    Do dyspozycji 2 miesiące wakacji( powinny być 3 ale cały sierpień praktyki) plus nie mieliśmy dokładnie sprecyzowanego miejsca gdzie chcemy jechać. Pojawiły się te loty i stwierdziliśmy ze nam pasuje :D a reszta tez przez airbnb .Da się w miarę tanio podróżować ,nawet na studencka kieszeń:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chociaż potem widziałam last minutę na Seszele za podobna cenę ile wydamy we Włoszech ,trochę boli :p może za rok poczekam do ostatniej chwili i wyrobie paszport na wszelki wypadek

      Usuń
    2. No właśnie, dużo zależy od czasu którym dysponujemy, bo jak ma się aż 3 miesiące do dyspozycji w sensie nie ma się w tym czasie innych zobowiązań to można tak trochę spontanicznie wybrać lot ;)
      Też nie mam ważnego paszportu, ale czas będzie wyrobić.

      Usuń
    3. Eh już niedługo ,został rok studiów .... wiec trzeba się cieszyć tym póki jest tyle wolnego:)

      Usuń
    4. Prawda! Chociaż w niektórych miejscach pracy też jest swoboda co do wybierania terminu :)

      Usuń
  2. poki co nie planuje lotu, ale na pewno w przyszlosci bede poszerzac temat i chetnie tu wrócę :*

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetne sposoby na równowagę niskie koszty-wysoki komfort :) My raczej w tym roku nigdzie nie jedziemy :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trafnie to ujęłaś :)
      Szkoda, że w tym roku Wam się nie uda,ale może chociaż jakaś mikro wyprawa w okolicy ? :)

      Usuń
  4. Ja na razie nigdzie się nie wybieram, choć bardzo bym chciała, no ale może kiedyś..
    Wtedy na pewno chętnie wrócę do posta, bo dobrze znać sposoby na tańsze podróżowanie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam:) Mam nadzieję, że po powrocie z Malty będę mogła się podzielić kolejnymi wrażeniami :)

      Usuń
  5. Ja na pierwszy zagraniczny wylot zdecydowałam się jednak na organizację wyjazdu z wakacyjnipiraci.pl bo trochę obawiałam się jak sobie poradzę.
    Być może później skorzystam z samodzielnej organizacji.
    Dla mnie mistrzem wyszukiwania takich ofert jest @aniamaluje ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem, chociaż samemu to na prawdę nie jest takie skomplikowane :)
      Zgadzam się, że Ania wynajduje świetne okazje, no i ze swoją specyfiką pracy może sobie pozwolić na spontaniczność w wyjazdach. Mój mąż ma niestety teraz tyle wyjazdów służbowych, że ciężko się wstrzelić pomiędzy, dlaatego dopiero październik.

      Usuń
    2. Doskonale to rozumiem i specyfika pracy naprawdę ma kluczowe znaczenie tutaj. My z mężem nie możemy sobie pozwolić na wyjazdy last minute, gdyż nie dostaniemy urlopu z dnia na dzień.
      Nasze wakacje również dopiero w październiku, ale to ze względu na to, że lato w Polsce nas rozpieszcza i szkoda jechać w ciepłe kraje kiedy i u nas jest pogoda. Wole pojechać wtedy kiedy u nas już pogody nie ma i przy okazji jest znacznie mniej turystów.

      W każdym bądź razie wcześniej nie przywiązywałam wagi do wyjazdów i raczej byłam domatorem. Dodatkowo moim rodzice nie za bardzo mogli sobie pozwolić na rodzinne wyjazdy, więc mi zostawały wycieczki szkolne i kolonie. Później w okresie nastoletnim całe wakacje pracowałam więc wyjazdy też nie wchodziły w grę.
      Teraz z mężem obiecaliśmy sobie że raz do roku jedziemy gdzieś za granice, i kilka weekendów spędzamy w PL, uwzględniłam to już w rocznym budżecie i jakoś powoli dajemy radę ;)

      Usuń
    3. No tak, mało kto może sobie pozwolić jechać z dnia na dzień.
      Lato w tym roku i wiosna wyjątkowo ciepła, więc też się cieszę i korzystam ze spacerów.
      Ja za dziecka jeździłam do rodziny, i okoliczne miejscowości ale głównie w Polsce ewentualnie Słowacja bo blisko. Dlatego teraz jak mogę to chce trochę świata zobaczyć. I tak jak mówisz, jak się uwzględni to w swoim budżecie to da się :)

      Usuń
  6. Uważam, że my, mieszkańcy Trójmiasta mamy w ogóle nieprawdopodobne szczęście, bo mamy możliwość dojechać na lotnisko kosztującą grosze PKMką! Ja już od dłuższego czasu tak właśnie ogarniam dojazdy na lotnisko czy odbieranie z niego znajomych w ten sposób (nie mam prawa jazdy ani samochodu). Z powrotem bywa różnie, ostatnio wylądowałam w Gdańsku pół godziny po odjeździe ostatniej kolejki, więc musiałam poprosić przyjaciółkę o podwózkę. Ale w znacznej większości przypadków nie ma żadnej potrzeby żeby brać taxi albo auto :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda, PKMka ułatwia życie. My jechaliśmy taksówką, bo ze znajomymi, a później wracaliśmy jakoś w nocy. Ale teraz na pewno pojedziemy samochodem i zostawimy go na parkingu, bo koszt tygodnia to max. 100 zł, chyba 70 jeżeli dobrze pamiętam. Trochę wygodne "dupy" z nas, że tak powiem :P Dlatego też uwzględniałam w swoim poście, że można i taniej...

      Usuń
  7. Ojej podziwiam, bo ja totalnie nie mam do tego głowy ;p U nas to zawsze Chłop szuka, wybiera i bookuje zwykle przez Booking com. No i staramy się robić to wcześniej, tegoroczne wakacje rezerwowaliśmy jakoś w maju ;) Takich ofert na ostatnią chwilę nie lubimy, bo nie mamy możliwości wzięcia urlopu z dnia na dzień ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli masz kogoś kto ogarnie to za ciebie (chłop) to korzystaj :) my również z dnia na dzień nie możemy, więc nie chcemy czekać na ostatni moment z decyzją dokąd...

      Usuń
  8. A czy na Airbnb pokazuje się cena za osobę, czy to jest cena za pokój/apartament/dom?

    OdpowiedzUsuń
  9. Na zdjęciach są ceny za dwie osoby. Ale jak wpiszesz sobie ile masz gości dorosłych i dzieci to będą co się pokazać za wszystkich cena za noc, a po kliknięciu w dana lokalizację cena za cały pobyt.

    OdpowiedzUsuń
  10. W tym i zeszłym roku przekonaliśmy się, ze first minute bardziej się opłaca niż last minute w biurach podróży. Nie mamy zupełnej swobody wyboru terminu, musimy planować z wyprzedzeniem, no i jeździmy z dziećmi, wiec mamy określone wymagania. Łatwiej znaleźć fajny hotel w first minute, bo last minute z reguły są już przebrane (chyba ze ma się szczęście ;). Lot na własna rękę próbowałam planować, ale że bez dzieci możemy się wyrwać maksymalnie na 3-4 dni, to nawet cena 1000 zł za lot za dwie osoby w dwie strony wydaj mi się wysoka. Lepiej autem - dzięki temu w zeszłym roku byliśmy w Wiedniu a hotel znaleźliśmy na booking. Następnym razem będę szukać też na airbnb.
    Ange76

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie dlatego pisałam, że sprawa wygląda znacznie inaczej jak ma się dzieci np. w wieku szkolnym i nie można ruszyć się poza wakacjami. Prawda na 3-4 dni 1000zł lot dla dwóch osób to już trochę dużo, ale można znaleźć też taniej w innym czasie czy miejscu:) Polecam airbnb bo mają fajne oferty. Zgadzam się też z tym, że na last minute oferty są poprzebierane.

      Usuń
  11. My w tym roku jedziemy kamperem na Chorwację, stwierdziliśmy, że trzeba spróbować czegoś nowego :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wow, może być bardzo ciekawie! :) ciekawa jestem ile kosztuje wynajem kampera i postój w Chorwacji?

      Usuń
  12. Bardzo dziękuję za ten wpis! Skorzystałam z linka do Airbnb i już w czwartek lecę do Danii na weekend! :) Ja mam 100 zł mniej do wydania, Ty będziesz mieć 50zł więcej na podróże, wszyscy zadowoleni :D
    Aga

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę! Miłej podróży!

      Usuń
  13. Jak będziemy planować podróż to na pewno skorzystam :) Póki co uważam, że świetną opcją było pojechać na lotnisko PKM, auta nie mamy, a taksówki są drogie :D Co do samego lotu, to trzeba się czasami nieźle naszukać, my w sumie korzystaliśmy z TUI, więc już wszystko przez nich, ale tak było nam wygodniej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie, PKM jest świetną opcją, kto wie, może i my tym razem skorzystamy, zobaczymy jak się złoży w czasie. Dobrze,że wspominasz o TUI może ktoś z czytelników będzie chciał skorzystać :)

      Usuń
  14. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O nieee! Przypadkowo usunęłam komentarz, zamiast kliknąć odpowiedź :( Przepraszam! Prawda Dorota, jak się wie,gdzie szukać to łatwiej :)

      Usuń
  15. Na razie nie zanosi się u mnie na żadne tego typu wycieczki, ale na pewno jest to pomocny wpis :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, myślę, że pomocny i będzie jeszcze aktualny przez jakiś czas, nie tylko tu i teraz.

      Usuń
  16. U mnie na razie "wakacje po polsku", czyli remont xD Ale zajrzę tu za rok, może wtedy gdzieś uda się wybrać na urlop :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może za rok dorzucę coś do tych doświadczeń :)
      U mnie remont będzie, jak odłożymy odpowiednią kwotę na ten cel.

      Usuń
  17. Ja z Bookingu korzystam od lat. Zero problemów - polecam! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że dzielisz się swoją opinią! Jest przydatna dla innych czytelników;)

      Usuń
  18. Ja mam inny sposób na tanie noclegi :) Czasem warto znaleźć coś na bookingu albo innym serwisie i zadzwonić do hostelu/hotelu. Przeważnie udaje się mieć spanie za cenę pomniejszoną o prowizję serwisu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tomku tak też można :) Tyle, że znacznie łatwiej, gdy w grę wchodzi polska, trochę trudniej dogadać się z obcokrajowcem, który nie koniecznie płynnie mówi po angielsku.

      Usuń
  19. Kiedyś nie wierzyłam, a teraz wiem, że można na prawdę tanio podróżować. Trzeba tylko trochę poszperać :) W naszej paczce mamy od tego prawdziwego speca. On wszystko organizuje i w drogę. Fajnie, że dzielisz się swoimi doświadczeniami. My często korzystamy z AIRBNB i booking

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, trzeba poszperać i można znaleźć atrakcyjne oferty :)

      Usuń
  20. Fajny wpis, przyda mi się. Właśnie planuje małe wakacje :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Jest kilka stron internetowych co można takie coś wyszukiwać.Trzeba tylko chcieć według mnie.

    OdpowiedzUsuń
  22. Świetny i praktyczny post o kilku stronach dowiedziałem się dzięki Tobie :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za komentarz. Zachowaj kulturę osobistą, nie obrażaj mnie, ani innych blogerów. Nie wklejaj linków. Masz pytanie - pisz, odpowiem tutaj lub w osobny poście jeżeli temat będzie wymagał rozwinięcia. Zawsze możesz też napisać do mnie maila, a ja najszybciej jak będę mogła odpiszę!