Serum na wypadające włosy

 

co na wypadanie włosów

Czynników które powodują wypadanie włosów jest dużo, aby uporać się z wypadaniem włosów najlepiej będzie postarać się odnaleźć przyczynę analizując swój stan zdrowia, tryb życia oraz pielęgnację. Ciało to skomplikowany organizm i to właśnie, skóra, włosy, paznokcie często jako pierwsze pokazują nam, że wewnątrz dzieje się coś niedobrego!

Częste przyczyny wypadania włosów:
- niewłaściwa pielęgnacja np. agresywne rozczesywanie włosów, częste farbowanie, działanie wysokiej temperatury
- niewłaściwa dieta powodująca niedobory
- nagły i przewlekły stres
- zaburzenia hormonalne: niedoczynność i nadczynność tarczycy, spadek estrogenów po menopauzie, zbyt wysoki poziom androgenów (dotyczy zarówno mężczyzn jak i kobiety), łysienie poporodowe
- choroby skóry np. łojotokowe zapalenie skóry głowy, grzybica

Dlaczego wybrałam serum Nutriol?

Mam zdiagnozowaną niedoczynność tarczycy już kilka lat temu, co też wpłynęło na kondycję moich włosów, pomimo, że jestem pod stałą opieką endokrynologa i mam unormowane hormony. Od zawsze też miałam słabe włosy na linii czoła, długi czas nie lubiłam siebie w kitku, przez wiele lat nosiłam grzywkę, by nie czuć się "łyso".

Serum, które poprawiło kondycję moich włosów kupiłam również z myślą o mojej Mamie i jej łysieniu androgenowym, o tym opowiem Wam za jakiś czas, bo to łysienie jest z nią już od 30 lat... 

Przekonały mnie efekty bliskiej koleżanki, łatwość stosowania, ale również badania kliniczne potwierdzające (po 6 miesiącach stosowania): większą objętość włosów, miękkie, lśniące i grubsze włosy. Oraz spadek liczby złamanych włosów o 72% przy stosowaniu całej serii. 

Główne składniki:
- opatentowane połączenie składników ageLOC, przeciwdziała oznakom starzenia się skóry głowy i włosów
- białko pielęgnujące, pobudza skórę głowy i utrzymuje błyszczące włosy 
- pantenol odżywia i odświeża skórę głowy
- ekstrakt z kwiatu czarnej koniczyny oraz dekstran łagodzi skórę głowy 

Po 2 miesiącach u siebie zaobserwowałam:

  • zagęszczenie włosów, dużo "baby hair"
  • zmniejszenie wypadania włosów (zaledwie kilka włosów dziennie po czesaniu)
  • ukojenie problemu suchej i swędzącej skóry głowy
  • lepszy połysk
Serum stosowałam 2-3 razy w tygodniu, po myciu, ale można stosować nawet 2 razy dziennie (przy krótszych włosach będzie znacznie wygodniej). Nie widziałam by obciążało moje włosy i nie było konieczności myć częściej niż zazwyczaj. 
Serum Nutriol można stosować samodzielnie, ale również w połączeniu z technologią wykorzystującą prądy Galvaniczne (to też obszerny temat na kolejny post). Z tej samej serii jest szampon i odżywka, które planuję wypróbować, bo zawsze stopniowo wprowadzam nowości, by obserwować jak reaguje skóra i nie zmarnować produktów, które już kupiłam wcześniej (chyba, że coś ewidentnie mi szkodzi - odstawiam bez żalu).

A teraz Wam pokażę, jak pięknie zagęściły się zakola mojego męża, w obydwóch przypadkach obcięty tą samą długością maszynki (od początku pandemii to ja w domu robię za fryzjera). Serum stosowane co 2-3 dni, jak sobie przypomni. 



Po dwóch miesiącach stosowania mam jeszcze połowę opakowania. Będziemy stosować dalej :) 

Gdzie można kupić?

Jest szansa, że pomoże i Tobie uporać się z problemem wypadających/ osłabionych włosów.


Jeśli masz więcej pytań, pisz śmiało, najszybciej jestem w stanie odpowiedzieć na facebooku lub instagramie @boskejsza. Pozdrawiam Was serdecznie! 


Komentarze

  1. Aż sama jestem ciekawa czy to faktycznie działa. Z wiekiem zaczęłam trochę tracić włosów nie mówiąc już o moim facecie. Chętnie to wypróbuję!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto spróbować, niebawem pokażę efekty u mojej Mamy:)

      Usuń
  2. Cenne i bardzo pomocne informacje. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Chyba nie ma jednego, skutecznego serum. Wszystkie środki bądź półśrodki są raczej nieskuteczne.

    OdpowiedzUsuń
  4. muszę spróbować, bo po dwóćh ciążach mam tak przerzedzone włosy, że kitek jest cieniutki

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za komentarz. Zachowaj kulturę osobistą, nie obrażaj mnie, ani innych blogerów. Nie wklejaj linków. Masz pytanie - pisz, odpowiem tutaj lub w osobny poście jeżeli temat będzie wymagał rozwinięcia. Zawsze możesz też napisać do mnie maila, a ja najszybciej jak będę mogła odpiszę!