5 cze 2014

Essie | Style Hunter.

Ostatni z całej czwórki, którą posiadam z wiosennej kolekcji Essie. Niestety zdjęcia nie są w stanie oddać tego koloru w 100% i jego piękna. Czasami udaje czerwony - tak właśnie wychodzi na zdjęciach w świetle dziennym, czasami malinowy - co lepiej uchwycił o dziwo, tym razem mój telefon tutaj... Taki z niego mały oszust. 


Na dodatek ktoś notorycznie przeszkadza mi w robieniu zdjęć na bloga, kot ma parcie na szkło...
Aplikacja jest bez problemowa. Kremowa konsystencja kryje już bardzo dobrze przy pierwszej warstwie, ale ja dodałam drugą. Oraz Seche Vite przyspieszający wysychanie, dodający połysk i przedłużający trwałość manicure. Nie przepadam za tego typu kolorami, ale im dłużej go noszę (a mija dzisiaj 5 dzień) to podoba mi się coraz bardziej. 
Na pewno jeszcze raz zagości na moich paznokciach podczas sezonu wiosna-lato;) 

I jak Wam się podoba?

33 komentarze:

  1. lubię ile kosztuje takie cudeńko?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 32, albo 34 zl pełnowymiarowa buteleczka, ale ja kupiła "kostkę" 4 różnych mini kolorów w tym właśnie ten za 42 zł.

      Usuń
    2. no właśnie mini lakiery to coś dla mnie, ja baaardzo powoli zużywam ;) poszukam w jakiejś drogerii u nas. Może się coś znajdzie :) a jak z trwałością? ile dni potrzymają (nie uzywam baz)

      Usuń
    3. nawet 4 dni, zależy od koloru, konsystencji i tego co akurat będziesz robić, ale wiesz, że ja swoich dłoni nie oszczędzam:p

      Usuń
    4. ja już też nie, brak zmywarki poprostu masakruje mi dłonie. zastanawiam się czy nie czas zacząć zmywać w rękawiczkach...

      Usuń
  2. uwielbiam takie klasyczne czerwienie... ten kolor nigdy nie wychodzi z mody... i sprawdza się przy wielu okazjach...no i do tego jeszcze ta mała biało-czarna łapka:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajna czerwień, w sam raz na lato :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ładny, ale najlepsza jest łapka kotka <3

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękny kolor, bardzo w moim stylu :))) Muszę wrzucić go na listę, zwłaszcza że wspominasz o kremowej konsystencji.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z pośród tej 4 wiosennych kolorów tym maluje się najprzyjemniej;)

      Usuń
  6. bardzo ładny kolorek, fajnie błyszczy ;))

    OdpowiedzUsuń
  7. Wybacz, ale to nie Twoja łapka przykuwa największą uwagę w tym poście ;)
    A tak na poważnie, bardzo podoba mi się ten kolor. Szczególnie jego malinowe oblicze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Złodziej uwagi :P hehhee a jak ma pozować to nie chce...

      Usuń
    2. To chyba typowa cecha czarnych kotów (mam to samo ze swoim) ;) Albo w ogóle kotów... Nie mogę się doczekać aż poznam waszego Peruna :)))

      Usuń
  8. Faktycznie w rzeczywistości jest bardziej malinowy, widziałam go na żywo. W ogóle widzę, że cała ta wiosenna seria jest całkiem zacna! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Łapka kotka dla mnie najlepsza :D

    OdpowiedzUsuń
  10. prawie z nim wychodziłam dzisiaj z SuperPharm, ale ostatecznie uznałam, że wygląda bardzo podobnie do Watermelona i nie wzięłam :) ale cudowny jest!

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo mi się podoba!
    Taka troszkę malinowa czerwień :)
    Jestem na tak!

    OdpowiedzUsuń
  12. Widziałam go już na kilku blogach i zawsze wygląda inaczej:) Chyba muszę go sprawdzić:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękny kolor i mimo, że mam podobne odcienie to się skusze o ile gdzieś go dorwę :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Jest przepiękny, Essie ma dar do takich odcieni.

    OdpowiedzUsuń
  15. Fajna kota :D Moje też ładują się do zdjęć ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo 'mój' kolor! Jestem na TAK! :))

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo ładny kolorek! Idealny na co dzień :) Kotek albo chciał się załapać na zdjęciu, albo też chciał, żebyś mu pomalowała pazurki :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Uwielbiam takie kolory, piękny <3 Muszę go mieć ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. fan lakierów rośnie :) już się przed obiektyw pcha :))
    do mnie kolor bardzo przemawia - takie odcienie uwielbiam, szczególnie latem

    OdpowiedzUsuń
  20. mam ten lakierek, u mnie jest buraczkowy :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz. Zachowaj kulturę osobistą, nie obrażaj mnie, ani innych blogerów. Nie wklejaj linków. Masz pytanie - pisz, odpowiem tutaj lub w osobny poście jeżeli temat będzie wymagał rozwinięcia. Zawsze możesz też napisać do mnie maila, a ja najszybciej jak będę mogła odpiszę!