27 maj 2014

Essie | Fashion playground.

Trzeci lakier z wiosennej kolekcji Essie, miętowy a może bardziej seledynowy? Poprzednie: Hide & go chic oraz Romper Room znajdziecie klikając w nazwę. Ten jako jedyny z całej 4 nie jest do końca matowy, ma delikatne połyskujące drobiny, które ciężko uchwycić na zdjęciach i gołym okiem również.

Ten kolor jest też bardziej problematyczny podczas malowania, 1 warstwa kryje może w 60%, druga 80% i smuży, potrzeba 3 by nie było żadnych prześwitów. To oczywiście wydłuża proces wysychania. Mi w tym pomógł Seche Vite. 

Szkoda tylko, że pogoda znowu się popsuła i przypomina bardziej jesień niż wiosnę. Jest deszczowo- szaro buro, aż nic się nie chce... 
Jak Wam się podoba? I macie pomysł jak nabrać energii w taką szarówkę?

19 komentarzy:

  1. Śliczny odcień mięty :)

    OdpowiedzUsuń
  2. jakoś nie mogę się przyzwyczaić do takich kolorów, choć nie powiem, kusi mnie jakaś mocno rozbielona mięta :))
    u mnie słońce poprzecinane burzami, które przechodzą obok ;p za to na pogorszenie pogody najlepsze są słodziutkie truskawki - wpadłam już w prawdziwy truskawkowy szał :) na śniadanie koktajl z truskawkami, na obiad dziś pancakes z truskawkami i pewnie jeszcze przed snem kilka wpadnie do żołądka :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetnie się prezentuje!
    Bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolor z lodami pistacjowymi mi się kojarzy.

      Usuń
  4. Bardzo ładny odcień mięty :) Szkoda tylko, że stwarza małe problemy podczas malowania ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kolor jest wspaniały, ale 3 warstwy to nie dla mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajny jest ten kolor, ale u kogoś :) sama na sobie go nie widzę :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Całkiem ciekawy, ale dla mnie by się nie nadawał :)

    OdpowiedzUsuń
  8. takiej zieleni jeszcze nie widziałam:)

    OdpowiedzUsuń
  9. bardzo ładny letni kolorek!

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja bym jednak określiła go jako seledynowy ;) A z kryciem u wielu kolorów Essie jest podobnie. Stąd też często zastanawiam się skąd az takie nimi zainteresowanie biorąc pod uwagę dość wysoką cenę i wcale nie tak szybkie schnięcie. Ale obiektywnie niektóre kolory mają nawet spoko ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kostka 4 miniatur to ok. 42 zł i to bym polecała zamiast pojedyncze większe lakiery za 32? zł. Bynajmniej jakaś szansa zużyć i właśnie w tej kostce z malowaniem to tylko ten kolor jest problematyczny. Hm może to taki trochę "luksus" wśród lakierów?

      Usuń
  11. Piękna miętka ! Mam baardzo podobny odcień, mogłabym powiedzieć że taki sam z tego co widzę po zdjęciach z firmy Paese o nr 140 :) Dużo tańsza alternatywa Essie :))

    OdpowiedzUsuń
  12. ah liczyłam że będzie ładniejszy i lepszy w aplikacji :/ lubię pastelowe zielenie, miętowe kolorki a ten faktycznie taki troche seledynowy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na szczęście Essie ma jeszcze bardziej miętowe kolory w ofercie, bo chyba wczoraj widziałam u kogoś na blogu...

      Usuń

Dziękuję za komentarz. Zachowaj kulturę osobistą, nie obrażaj mnie, ani innych blogerów. Nie wklejaj linków. Masz pytanie - pisz, odpowiem tutaj lub w osobny poście jeżeli temat będzie wymagał rozwinięcia. Zawsze możesz też napisać do mnie maila, a ja najszybciej jak będę mogła odpiszę!