15 lis 2012

Recenzje: YR - szampon oczyszczający do włosów & Hipp - oliwka pielęgnacyjna...

INCI: aqua, ammonium lauryl sulfate, decyl glucoside, cocamidopropyl betaine, glyceryl oleate, coco-glucoside, parfum/fragrence, zinc gluconate, sodium benzoate, glycerin, guar hydroxypropyltrimonium chloride, citric acid, salicylic acid, alcohol, geraniol, limonene, urtica dioica (nettle) leaf extract, sodium chloride, cl 17200 (red 33), cl 19140 (yellow 5), cl 42090 (blue 1)
Kolejny eksperyment z szamponami Yves Rocher. Tym razem szampon oczyszczający z wyciągiem z pokrzywy. Do włosów przetłuszczających się. 
Od producenta:
Włosy odzyskują lekkość i świeżość, stają się jedwabiste, zdrowe i dłużej pozostają czyste. Szampon pozostawia delikatny, świeży zapach, przywodzący na myśl oczyszczające właściwości pokrzywy. Formuła bez parabenów.
Klasyczna 200 ml buteleczka, podoba mi się i nie mam jej nic do zarzucenia, za cenę: 11,90 zł/ w promocji 9,90. Ważny 6m-cy od otwarcia. Czego oczekuję od szamponu? Nie będę odkrywcza - mycia:) ten myje dobrze, chociaż nie pieni się jakoś wyjątkowo, radzi sobie również z olejkami. Przedłuża świeżość włosów, spokojnie mogę myć co 2 dni. Nie przesuszając końcówek - albo nie zauważyłam, ponieważ zawsze stosuję odżywkę, maskę, od połowy długości włosów. Może odrobinę wymywać kolor z włosów farbowanych. Jedyne czego znieść nie mogę to zapachu pokrzywy, chociaż w samej buteleczce mi nie przeszkadza, po czasie na włosach pachnie okropnie. Właśnie dlatego nie kupię go już nigdy więcej! 
Podsumowując: Myje dobrze i spełnia swoją podstawową funkcję ograniczając przetłuszczanie się skóry głowy. Jednak przez zapach - nie wrócę do niego!

Skład: Helianthus Annuus Seed Oil, Prunus Amygdalus Dulcis Oil, Tocopherol, Parfum.
Oliwkę pielęgnacyjną BabySANFT Hipp zakupiłam w celu OCM, niestety ta metoda nie okazała się dla mnie dobra, szybko z niej zrezygnowałam. 200 ml kosztuje ok. 15 zł. Uff udało mi się zużyć idealnie przed końcem terminu ważności. W jakim celu stosowałam oliwkę dla dzieci? Do olejowania włosów:) nakładałam ją na noc co 2 dzień na całą długość włosów, rano zmywałam. Moje włosy po takim zabiegu były niesamowicie wygładzone, nie potrzebują już praktycznie odżywki, chociaż i tak zawsze regularnie stosuję. 
Podsumowując: Sprawdza się dobrze w pielęgnacji włosów - czyli kosmetyk uniwersalny. Nie wiem czy kupię ponowie, na razie na pewno nie, bo kusi mnie jeszcze tyle innych olejków, ale może kiedyś jeszcze do niej wrócę...

22 komentarze:

  1. Ja oliwkę Hipp używam do ocm- u mnie się sprawdza, ale także tak jak Ty do olejowania. Poza tym służy mi jako olejek do skórek, oliwka do ciała czy składnik kąpieli do stóp. Uwielbiam ją :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. masz to szczęście, ja już po pierwszym ocm byłam mocno wysypana, a nie mogę tego znieść bo w pracy muszę dobrze wyglądać...

      Usuń
  2. Nie stosowałam jeszcze oliwki hipp, ale babydream spisała się u mnie całkiem całkiem. Jednakowoż najlepszy, jak do tej pory, okazał się olej sezamowy. Cudo!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. olej sezamowy mam - ale do jedzenia, ma bardzo intensywny zapach - nocy bym z nim nie wytrzymała;P

      Usuń
    2. Ja go nakładam tylko na kilka godzin w ciągu dnia. Też ie wyobrażam sobie w nim spać :)

      Usuń
    3. no dobra, przekonałaś mnie, wysmaruję te kudły jutro na godzinkę jak znajdę czas:P

      Usuń
  3. Oliwka Hipp to moja ulubiona oliwka :) Używałam jej do OCM, do nawilżania ciała, a ostatnio również do włosów. Bardzo ją lubię, właśnie za wszechstronność :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a czy ocm u Ciebie ma dobre skutki, w sensie nie masz wyprysków, cera się polepszyła, nawilżyła? czy nie... bo czasami zdaje mi się, że stosują ocm osoby dla idei ...

      Usuń
    2. To znaczy jak dla idei? Bo to modne? Przyznam, że sama zaczęłam stosować tę metodę, bo zrobiło się o niej głośno. Ale to było prawie rok temu i moja przygoda z OCM nie trwała długo. Nie miałam więc czasu zaobserwować efektów tych "długoterminowych". Jednak od jakiegoś czasu noszę się z zamiarem powrotu do OCM i tym razem stosowania tej metody dłużej. Ciągle jednak z lenistwa sięgam po gotowce do oczyszczania twarzy :)

      Usuń
    3. no właśnie o to mi chodzi:p ja też podeszłam do tego jak do "mody" i z nadzieją, że pomoże, ale szybko zrezygnowałam ... jeżeli Ci służyło, a nie szkodziło - to jak najbardziej jestem na tak! i wtedy fajnie jak ktoś po pół roku może pochwalić się rzeczywistymi efektami:)

      Usuń
    4. Zbyt krótko używałam tej metody, żeby stwierdzić ze stuprocentową pewnością, że to dla mnie. Ale za jakiś czas na pewno spróbuję ponownie :) Ot, z czystej ciekawości :)

      Usuń
    5. to rozumiem, ważne by sobie nie szkodzić :p

      Usuń
  4. oliwka świetnie się u mnie sprawdzała do ciała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja do ciała nie lubię tłuściochów, ale może w ciąży się przyda? kiedyś tam... :>

      Usuń
    2. no ale nakładana po kąpieli na wilgotne ciało aż tak nie tłuści :)

      Usuń
    3. na noc można spróbować:p

      Usuń
  5. Zastanawiam się nad zakupem tej oliwki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to wypróbuj, na pewno nie ma w sobie parafiny a to duży plus;) oraz przyjemnie delikatnie pachnie

      Usuń
  6. Ja pomimo kiepskiego początku polubiłam ten szampon i zapach też ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kilka miesięcy z nim walczyłam, raczej się nie przekonam, wolę łubianowy

      Usuń
  7. ooo a Ignaś źle ją znosi, i stoi i się kurzy. może też sobie na włosy zrobie, jak to się robi? po umyciu szamponem? i zmywa się po jakim czasie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. są różne metody, jedni włosy najpierw moczą i wtedy nakładają olejek, inni tak jak ja na suche włosy olejek później mycie, trzymam przez całą noc, ale wystarczy godzinkę przed myciem

      Usuń

Dziękuję za komentarz. Zachowaj kulturę osobistą, nie obrażaj mnie, ani innych blogerów. Nie wklejaj linków. Masz pytanie - pisz, odpowiem tutaj lub w osobny poście jeżeli temat będzie wymagał rozwinięcia. Zawsze możesz też napisać do mnie maila, a ja najszybciej jak będę mogła odpiszę!