3 lis 2012

52# Makijaż inspirowany Demi Lovato...


 Po raz kolejny udowodnię, że nie trzeba mieć takiego samego typu urody co gwiazda - aby w makijażu inspirowanym jej stylem wyglądać interesująco. Moje tęczówki też są innego koloru niż Demi Lovato, w takim makijażu stały się jeszcze bardziej zielone, co nadało tajemniczości spojrzeniu.
Wykonanie: buzie pokryłam podkładem Clinique Superbalanced 01 petal, przypudrowałam MAC blot powder pressed w kolorze medium. Bronzer z TBS w matowym wykończeniu o nr 01. Nie użyłam tym razem żadnego różu. Powieki górną i dolna pokryłam bazą ArtDeco, następnie białym matowym cieniem KOBO 101 mono, delikatnie również pod łuki brwiowe. cała powiekę ruchomą pomalowałam perłowym cieniem Kryolan - silver z palety viva. Na górnej powiece przy linii rzęs zrobiłam kreski żelową kredką Avon supershock black. Tą samą kredką zaznaczyłam linię wodą oraz 1/3 dolnej powieki w zew. kąciku oka. Kreskę na powiece górnej pokryłam cieniem Kryolan - blackberry również z palety viva, rozcierając pędzelkiem kulką ku górze. Ten sam cień delikatnie został nałożony na dolną powiekę. Puchatym pędzelkiem dołożyłam jeszcze odrobinkę tego cienia w kąciku zewnętrznym aż po załamanie powieki. W kąciku wewnętrznym połyskujący błękit, u mnie z palety YvesSaintLaurent ombres 5 lumieres nr 11. Tusz do  rzęs Clinique High impact mascara. Brwi ostatnio standardowo Catrice eyebrowset oraz żel do modelowania brwi. Usta to już ostatni element makijażu - przypomniałam sobie o pomadce, która nie tylko koloruje ale i pielęgnuje usta TBS - o nr64.

Jest weekend dla nie których nawet długi - więc nie bójcie się eksperymentów i zaszalejcie z makijażem. Miłego sobotniego wieczoru :)

24 komentarze:

  1. Jaka Ty piękna jesteś i makijaż jak zwykle cudny :) ;*

    OdpowiedzUsuń
  2. makijaż świetny, hipnotyzujące spojrzenie ;)
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak się zachowują moje piwne oczy przy kolorze błękitnym:) dziękuje!

      Usuń
  3. Podoba mi się :)
    Ja się boję błękitów i niebieskości, a co za tym idzie używam ich sporadycznie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie ma się czego bać, w małej ilości nie zaszkodzi

      Usuń
  4. Twój typ urody świetnie współgra z tą kolorystyką! Pięknie podkreśliłaś oczy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) tyle pomysłów mam teraz przez te niebieskości w głowie...

      Usuń
  5. wow :) super :D cieszę się, że moje podpowiedzi zostały wykorzystane. Cudny makijaż, choć ten Cheryl Cole podobał mi się jeszcze bardziej:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. rozumiem:) ja w oby dwóch dobrze się czuję - a Ty skłoniłaś mnie do tych eksperymentów;P

      Usuń
  6. Ale masz charakterne oczy :D Co do użycia koloru niebieskiego w makijażu to cholernie trudno jest uniknąć efektu taniości, a Tobie się to świetnie udało :) gratuluję!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje;) Mi kiedyś niebieski kojarzył się ze starymi babciami, teraz zmieniłam zdanie, ale trzeba umiejętnie kolor niebieski dobrać. Ten który użyłam jest matowy z drobinkami, myślę,że mocne perły wyglądają "tanio" i "tandetnie" :)

      Usuń
  7. oczy oczami, ale masz niesamowite usta wiesz? ten charakterystyczny dzióbek mi się niesamowicie podoba

    OdpowiedzUsuń
  8. zgodzę się z przedmówczyniami, masz hipnotyzujące spojrzenie! :) perfekcyjny makijaż. No i do kilku postów zachwycam się kolorem Twoich włosów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuje sama farbowałam i też jestem zadowolona;)

      Usuń
  9. Ładnie i świetnie pasuje do Twoich oczu. Bardzo fotogeniczna jesteś!

    OdpowiedzUsuń
  10. ślicznie, podoba mi się, mnie by taki nie pasował, ale Tobie tak:]

    OdpowiedzUsuń
  11. Drapieżnie :) Wyglądasz w nim cudnie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. h widzisz, a ja zamiast poużywać najpierw próbki to rzuciłam się jak szczerbaty na suchary i co z tego mam? ;) zgrzyt zębów i portfela :D

    Mnie się bardziej podobają jej makijaże teraz, kiedy jest blondynką i czekam na zdublowanie :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Niewiarygodne, jak skopiowałaś ten pomysł. W mojej opinii oczy macie wymalowane tak samo. Brawo, bo widać że osiągnęłaś zamierzony efekt, a nie jest to łatwe:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. identycznie to się nie da, nie ma nigdzie dokładnych zdjęć przy zamkniętej jej powiece - ale cieszę się, że efekt wyszedł jak najbardziej zbliżony do Demi.

      Usuń

Dziękuję za komentarz. Zachowaj kulturę osobistą, nie obrażaj mnie, ani innych blogerów. Nie wklejaj linków. Masz pytanie - pisz, odpowiem tutaj lub w osobny poście jeżeli temat będzie wymagał rozwinięcia. Zawsze możesz też napisać do mnie maila, a ja najszybciej jak będę mogła odpiszę!