28 cze 2012

Płukanki octowe do włosów | Sposób na błyszczące włosy.



Ocet jabłkowy używałam do picia, mycia i płukania;) Chociaż nie ma najprzyjemniejszego zapachu rewelacyjnie sprawdza się w wielu aspektach dbania o urodę. Gdy skończyła się moja magiczna mikstura i nie miałam dostępu do jabłek sprawdzonego pochodzenia – zakupiłam płukankę octem malinowym z Yves Rocher. Udało mi się nabyć go w promocyjnej cenie 19,90 zł za 150 ml (pod koniec kwietnia).


Stosowany jako płukanka do włosów po myciu – nadaje piękny blask naszym włosom. Jest to nie tylko moja opinia, ale praktycznie każdej osoby mającej styczność z tym produktem. Zapach malin towarzyszący nam podczas aplikacji. Nasuwa mi na myśl same dobre wspomnienia. U niektórych znika zaraz po spłukaniu i wysuszeniu włosów, ja czułam go o wiele dłużej. Włosy po occie są również wygładzone, nie plączą się, łatwo się rozczesują i układają. 150 ml płukanki zużyłam w czasie ok.2 m-cy, stosując po każdym myciu czyli co dwa dni. Buteleczka jest plastikowa, dla mnie bardzo wygodna, z malutką dziurką do dozowania. Leje bezpośrednio na włosy i nigdy nie wylało mi się za dużo produktu.
Pustą buteleczkę zatrzymałam do octu już własnej roboty, bo zdobyłam znowu jabłka bez chemiiMimo wysokiej ceny z chęcią pozwolę sobie na kolejna buteleczkę octu malinowego – gdy zabraknie mi znowu mojej domowej mikstury.
Zrób swój własny Ocet Jabłkowy. Ocet możemy przygotować ze samych skórek jabłek albo z ich cząstek (bez gniazdek nasiennych). Od tego jakich jabłek użyjecie do przygotowania octu zależy jego smak, kolor i zapach.  Ważne, aby jabłka, których użyjecie były ze sprawdzonego źródła, bez chemii, kupione w sklepach z eko-żywnością lub z własnej działki. Jeżeli użyjecie samych skórek jabłek z reszty możecie upiec pyszną szarlotkę! Lub zawekować jabłka na później.
Krok, po kroku: Bierzemy słoik lub butelkę z dużym gwintem, wrzucamy do środka skórki jabłek, lub jego cząstki, tak aby luźno wypełniały nasze naczynie. Zalewamy przegotowaną wodą z cukrem, w proporcjach 1 łyżka cukru na 1 szkl. wody. Przykrywamy gwint złożoną kilka krotnie gazą i zawiązujemy. Odstawiamy w ciemne miejsce na co najmniej 2 tyg. Co jakiś czas mieszamy zawartość mikstury. Po upływie tego czasu zlewamy do butelek, słoików czy czego tylko chcecie i jest gotowy do użycia.
Ocet jabłkowy można użyć na wiele sposobów:
- pić – 1 łyżka octu na szklankę wody – przed posiłkiem – wspomaga odchudzanie
- używać w kuchni np. do sałatek
- przemywać nim twarz – np. zmiany trądzikowe
- płukać włosy – w roztworze octu, lub bezpośrednio przed ostatnim płukaniem, ja również używałam w tym celu buteleczki z atomizerem, aby już po myciu rozpylić odpowiednią ilość octu na włosy przed suszeniem suszarką

Jeżeli próbowałyście octu jabłkowego, 
lub tego z malin Yves Rocher, 
dajcie znać w komentarzach jak efekty?

18 komentarzy:

  1. zastanawiałam się nad tym produktem, teraz się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. nigdy nie używałam płukanek octowych :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Do picia octu raczej się nie przekonam, ale na włosy mogłabym spróbować, czemu nie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. mnie yves rocher ostatnio mocno zniechecil do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo lubię octowe płukanki, ale żeby zrobić sobie samej ocet, to na to bym nie wpadła. Genialne!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nam kiedyś o tym jedna pani w liceum opowiadała:P więc i ja spróbowałam zrobić swój:) już druga partia octu mojej roboty poszła w ruch:)

      Usuń
  6. właśnie mi o nim przypomniałaś, przy najbliższej okazji kupię tę płukankę w YR:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jak smakuje taki ocet? Bo słowa ocet i picie razem, powodują u mnie wiadomy odruch :P

    Kurcze, nie próbowałam nigdy czegoś takiego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ciężko opisać, oczywiście pije się rozrobiony z wodą ok 2 łyżki na szklanke wody, czuć lekko kwaskowaty smak, kupny jest intensywniejszy od takiego zrobionego samemu, jak miałam zrobiony z jabłek z działki rodziców - które same w sobie były słodkie i smaczne to i ocet był lekko słodkawy. Do smaku można przywyknąć. U mnie picie octu jabłkowego sprawdziło się - przestała mi się magazynować woda w organiźmie, koniec z opuchnięciami i waga na tym etapie w końcu drgneła i zaczeła spadać - oczywiście dodatkowo włączyłam później diete i ruch, nie ma nic za darmo:)

      Usuń
    2. Ja to bym musiała chyba tylko taki ocet pić, żeby schudnąć :P

      Może nie widzisz efektów, bo nie ma co u Ciebie ujędrniać? :D

      Usuń
    3. hehhe nie no bez przesady:P dobra dieta to podstawa!

      ojj jest co ujędrniać, nie wiedziałaś mnie nago! hehhe, schudłam troche, to i skóra już nie jest taka jędrna, mimo że cwiczę to wiele jej brakuje do ideału, np. na biodrach czy brzuchu:/

      Usuń
  8. Jestem zaciekawiona działaniem takiego occtu. To musi być świetna sprawa, a lubię wszelkie produkty, które by nadały połysk moim włosom :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja robię od czasu do czasu płukankę octem jabłkowym rozcieńczonym w wodzie, ale to kupiony gotowiec. Jak będą jabłka to zrobię swój własny :D Dzięki za przepis.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kupiony gotowiec jest dużo bardziej hmmm ostry w smaku? więc koniecznie trzeba rozrobić...

      Usuń
  10. Odpowiedzi
    1. zależy jakiej wielkości masz naczynie w którym ocet przygotujesz... ja robiłam w słoikach 0,9l i starałam się by wypełniło je prawie całe ale tak luzem - by było miejsce na płyn;) a że jabłka miałam takie tyci wypierdki zeszło ich trochę...

      Usuń

Dziękuję za komentarz. Zachowaj kulturę osobistą, nie obrażaj mnie, ani innych blogerów. Nie wklejaj linków. Masz pytanie - pisz, odpowiem tutaj lub w osobny poście jeżeli temat będzie wymagał rozwinięcia. Zawsze możesz też napisać do mnie maila, a ja najszybciej jak będę mogła odpiszę!